Curse

Dotychczas w świecie graczy dominowały 3 metody komunikacji głosowej: Teamspeak 3, Mumble
i Skype. Ventrilo natomiast zaginęło na przełomie dziesięcioleci.
Miesiąc temu rozpoczęliśmy testy nowej aplikacji komunikacyjnej. Curse… z czym się to je?

Curse jest nowoczesnym, w pełni darmowym multi-zadaniowym komunikatorem tekstowym i głosowym. Jego jedyną grupą docelową są gracze. Spokojnie, spełnia to zadanie lepiej niż wszelki "sprzęt dla graczy".


Ze względu na fakt, że jest to ciągle udoskonalane oprogramowanie, skupię się wyłącznie na jego głównych funkcjach. Curse umożliwia cztery metody kontaktu, w tym wszystkie zawierają rozmowę głosową i czat: rozmowę tymczasową, rozmowę ze znajomym, grupę i serwer. O ile pierwszych dwóch nie trzeba wyjaśniać, to dwie ostatnie już tak.


Rozmowa grupowa nie znika po wyłączeniu programu. Dostęp do tych grup jest możliwy tylko przez zaproszenie. Każdy jej członek może zapraszać kolejnych użytkowników, ale tylko właściciel ma prawa do ich wykopania.


Serwer, jak wskazuje nazwa, jest czymś jeszcze większym. Co oferuje? Nieograniczoną ilość kanałów tekstowych i głosowych - pisanie na głosowych nie jest problemem. Ponadto jest możliwość nadawania rang i uprawnień dla poszczególnych członków, co umożliwia zastrzeganie kanałów dla poszczególnych grup. Tworzenia ankiet i "giveawayów".

W ostatnich latach niezwykle modne są „overlaye” w grach. W zasadzie każdy serwis z grami je posiada. Curse także, jednak jest on konfigurowalny i bardzo mały - widzisz kto aktualnie mówi.


Jak doskonale widać. Podstawowa funkcjonalność programu jest już świetna. Przejdźmy do spraw bardziej zaawansowanych. Curse można zsynchronizować ze Steamem, Battle.netem, Minecraftem, League of Legends i Twitchem. Dzięki temu znajomi, oraz członkowie grup i serwerów widzą w co aktualnie grasz. Jak ma sie do tego Twitch? Streamer może założyć własny serwer i zintegrować z nim swoje konto. Pomaga to łatwo zarządzać swoimi fanami, jak i organizować dla nich wspomniane w poprzednim akapicie "giveawaye".

Czy to wszystko? Oczywiście, że nie. Jedna z ostatnich aktualizacji była skierowana dla klanów z World of Warcraft. Zapowiadana jest miedzy innymi synchronizacja z "ćwierkaczem", "twarzo-książką" i instagramem.


W tym momencie przeszedłbym do wad, ale najzwyczajniej na świecie ich nie widzę. Curse posiada tłumaczenie na język polski. Otrzymujemy do wyboru wersję webową i instalatory dla: windowsa, Mac OS X, iPhone’a i Androida. Nie ma wersji dla Windows Phone – wada znaleziona.

Curse skutecznie zlikwidował sens istnienia naszych kanałów IRC i Teamspeaku. Jeszcze raz zapraszam na nasz serwer RPGC. Gracze wszystkich krajów łączcie się!

Komentarze

Kategoria: