Torment: Tides of Numenera - For the common good - recenzja


"For the common good - Torment: Tides of Numenera" autorstwa Raya Vallese mogło wzbudzać pewne obawy. Choć nie mieliśmy do czynienia z amatorem (przeszło 20 lat doświadczenia), do tej pory zdecydowanie bardziej wychodziło mu pisanie suplementów czy artykułów niż beletrystyki - jego największym dziełem w tej materii była bowiem niezbyt udana książkowa adaptacja Planescape: Torment. Również sprawowanie pieczy nad całym projektem bezpośrednio przez inXile nie mogło być gwarantem jakości. Opublikowane do tej pory „wastelandowe” opowiadania, choć same w sobie nie były najgorsze, nie bardzo chciały z grą współgrać – nagminnym wręcz zjawiskiem było sypanie potencjalnymi spoilerami bądź też opisywanie wydarzeń niezgodnie z wytyczanym przez rpga kanonem. Czy obie strony wyciągnęły nauki z przykrych doświadczeń? Odpowiedzi udzieli poniższa recenzja.

Wielki Quiz RPG Center 2016 - kolejka druga


Pierwsza kolejka naszego Wielkiego Quizu RPGowego za nami - Xeroloth nie pozostawił nikomu najmniejszych szans. Nie martwcie się jednak, gdyż był to dopiero początek zmagań. Już w ten poniedziałek otworzy się przed wami kolejna szansa na wejście do naszego wielkiego finału, w którym do zdobycia są m. in. gry oraz karty podarunkowe steam o różnych nominałach, nie mówiąc już o nagrodach, które zostaną rozlosowane wśród wszystkich uczestników! Jedyne, co musicie zrobić, to zarejestrować się na naszym forum, co najmniej raz udzielić odpowiedzi na pytanie konkursowe, a następnie liczyć, że fortuna się do was uśmiechnie ;) Pamiętajcie również o tym, że zapraszając do udziału znajomych, a takze lajkując oraz udostępniając oznaczone artykuły zbieracie specjalne punkty, które odblokowują kolejne nagrody w naszym quizie, w postaci dodatkowych gier i kodów.

Szczegóły naszego konkursu znajdziecie w konkursowym temacie na naszym forum. Jeszcze raz zapraszamy do wspólnej zabawy!

Osobliwe rytuały - opowiadanie pierwsze

Wszyscy mamy swoje osobliwe rytuały. Drobne, a także te większe, unikatowe, właściwe tylko nam. Kilka lub kilkanaście chwil, minuty lub godziny. Ten moment kiedy wszystko na około cichnie, oddala się a my dryfujemy po delikatnej bezkresnej i nadzwyczajnie spokojnej tafli. Krótkie, nie zmienne chwile które pozwalają nam zachować przytomność, człowieczeństwo, nie utonąć. Uparte i natarczywe, chwile kiedy cały świat wstrzymuje oddech, zwalnia i czeka, czeka tylko na nas…

Crowdfunding - co wesprzeć, co odpuścić?


Dawno, dawno temu wsparłem grę na kickstarterze. Frontiers zapowiadało się całkiem nieźle. Gra RPG skupiona na eksploracji, nawiązująca duchowo do drugiej części The Elder Scrolls. Kompletna klapa? Nie, gra jest dostępna w Early Access, jednak prędko tego stanu nie opuści.
Najprościej kupować gry wyłącznie po premierze, najlepiej po załataniu wszystkich dziur. Jeśli jednak koniecznie chcemy wesprzeć akcję crowdfundingową, to zastanówmy się jak należy oddzielić ziarna od plew.

Pages